Czerwony płaszcz w stylizacji color blocking

by Emilia

Color blocking to trend dla odważnych. Łączenie z pozoru niepasujących do siebie kolorów może wydawać się z początku jako nieudany eksperyment. A jednak takie zestawy mogą być udane i co najważniejsze – zwracają uwagę. Więc jeśli jesteście fankami minimalizmu i nie lubicie wyróżniać się z tłumu, to ten trend nie jest dla was.

Modę na color blocking przywróciła ostatnimi czasy sama Victoria Beckham, która w swoich codziennych streeatwearowych stylizacjach przemyca neonowe, kontrastujące ze sobą kolory. W jej wydaniu wychodzi to rewelacyjnie. Całkiem niedawno można było ją spotkać na nowojorskich ulicach przemykającą w takiej właśnie stylizacji – żółte spodnie, zielona torebka i czerwony sweterek.

Mistrzynią w stylizacjach typu color blocking jest też Nina Sandbech – norweska influencerka, którą na Instagramie obserwuje ponad 360 tys. osób. Przeglądając jej stylizacje od razu poprawia się humor. Idealnie wpisuje się w trend dopamine dressing.

@ninasandbech

Jeśli boicie się takich zestawów, zawsze możecie postawić na jakiś kontrastujący dodatek – torebkę, pasek, czapkę, czy też biżuterię.

W mojej dzisiejszej stylizacji główną rolę odgrywa czerwony płaszcz, do którego dobrałam pasujące kolorystycznie: torebkę i beret. Kolorem kontrastującym, który pojawia się na sweterku jest soczysta zieleń, tak modny ostatnio odcień Bottega Green. Został on rozpropagowany dzięki Danielowi Lee, który jeszcze całkiem niedawno stał za kolekcjami Bottegi Venety. To on wprowadził na salony ten nie do końca oczywisty kolor, jakim jest soczysty neonowy zielony, a który teraz bije rekordy popularności.

W kwestii pozostałych elementów stylizacji postawiłam na czarne szorty w stylu spódnico-spodni, moje niezawodne kabaretki i czarne kozaki. Jak Wam się podoba taka stylizacja?

Płaszcz – Orsay
Sweterek, szorty, torebka – Zara
Rajstopy – Calzedonia
Kozaki – Ryłko
Beret – Mohito

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Odpowiedz